poniedziałek, 3 czerwca 2013

Najlepsza wizytówka sklepu z odzieżą

Po czym poznać dobry sklep z odzieżą?

Po asortymencie? Po wykwalifikowanym personelu? A może po promocjach?

 
 http://www.sxc.hu/photo/1336617


Odwiedzam ostatnio sporo sklepów z racji przygotowań do ślubu. Nie, nie mojego :). Mimo to zakupów mam sporo do zrobienia. Buty, sukienka, dodatki dla mnie, ubrania dla córki i męża. Chodzę, oglądam i mierzę. No i w końcu może coś kupię :)

Byłam w naprawdę sporej ilości sklepów odzieżowych. Firmowych i bazarowych. Sklepy dbają o piękne wystawy, ładny asortyment, nowoczesny design sklepu. Nie dbają natomiast o to czego nie widać na pierwszy rzut oka, czyli przymierzalnia. Niejednokrotnie jest to obraz nędzy i rozpaczy. W kątach koty kurzu i śmieci, odzież  po poprzednich osobach mierzących ubrania, brak stołeczka czy wieszaków. A przecież przymierzalnia to wizytówka sklepu - miejsce, w którym dokonują się nasze wybory, dlatego powinno w niej być wygodnie, przestronnie i czysto.

Idealna przymierzalnia powinna mieć dwa lustra, ustawione w taki sposób aby można obejrzeć się z każdej strony i odpowiednie oświetlenie. Istotne są wieszaki, powinno ich być minimum 3. Fajnym rozwiązaniem są poprzeczne drążki, ale stosowane jako uzupełnienie. Ubrań z których się rozbieram nie powieszę na drążku. Obowiązkowo potrzebny jest mały stołeczek, który umożliwi np. zdjęcie butów, postawienie torebki czy posadzenie dziecka czekającego na mamę :) Rzeczą oczywistą wydaje się utrzymanie przymierzalni w czystości. Dodam tylko, że czasem lubię wyjść ze swojego boxu w przebieralni żeby przejrzeć się w większym lustrze i wiem, że nie tylko ja tak robię. 

Zadanie, które mają sklepy jest proste i trudne jednocześnie. Wymaga nie tyle finansów, ile koncepcji i praktycznego podejścia do tematu. Jestem pewna, że taka polityka się opłaci, bo nie ma nic gorszego niż mała, ciasna i brudna przymierzalnia. W takiej nie będziemy się czuć dobrze, nawet w ładnych ubraniach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz