Pamiętacie jak to było z Waszą decyzją o dziecku? Czy w ogóle w Waszym przypadku dziecko było bardziej dziełem szczęścia/nieszczęścia*, czyli przypadku niż świadomej decyzji? A jeśli decyzja była świadoma to kto ją tak naprawdę podjął mama, tata, czy wspólnie.
Wiele się mówi o rodzicielskich decyzjach. Na wielu forach krąży pogląd, że decyzję o chęci posiadania dziecka podejmuje samodzielnie kobieta a następnie w taki sposób kieruje partnerem aby on myślał, że decyzja jest wspólna. Sprytna ta natura - bo to chyba jej należy przypisać taki tok postępowania.

Źródło: scx.hu
